Burmistrz Chicago nie zgadza się na nowy projekt budżetu radnych

11 grudnia 2025

Chicagowscy radni proponują kolejny projekt budżetu. Na jego zatwierdzenie jest czas tylko do końca grudnia. Pierwszy projekt budżetu burmistrz Brandon Johnson przedstawił w październiku.

Zamiast debatować i przeprowadzać kolejne głosowanie nad budżetem Johnsona, grupa radnych formalnie przedstawiła własny plan i wyznaczyła terminy debat i dyskusji. W sumie 27 radnych sprzeciwiło się burmistrzowi i przedstawiło plan dochodów, który nie obejmuje krytykowanego podatku od osób prawnych. Zamiast nakładać na duże korporacje podatek miesięczny od każdego pracownika, poprawki do budżetu przewidują podwyższenie opłaty za wywóz śmieci do 15 dolarów miesięcznie dla niektórych mieszkańców, zwiększenie podatku od wspólnych mieszkań, takich jak Airbnb oraz pobieranie dochodów z automatów do gier wideo w mieście poza kasynem. Po zakończeniu obrad Rady Miasta Brandon Johnson stwierdził, że nie popiera alternatywnego planu. „Nie popieram budżetu, który nakłada tak ogromne obciążenia na pracujących ludzi” – zaznaczył burmistrz. Zapowiedział, że zawetuje każdą propozycję, która nie przewiduje opodatkowania osób zamożnych, a teraz twierdzi, że zawetuje podwyżkę opłat za wywóz śmieci. W odpowiedzi radni stwierdzili, że nie obchodzi ich to. „Jeśli burmistrz zdecyduje się na veto, to jego sprawa” – powiedział radny Scott Waguespack z 32. okręgu. „Wtedy to on doprowadzi miasto do klifu fiskalnego” – dodał radny. Jeśli Johnson zawetuje alternatywny plan budżetowy, Rada Miasta będzie potrzebowała 34 głosów, aby go odrzucić.

PARTNERZY