Burmistrz Chicago o budżecie: Miasto miało problemy finansowe zanim objąłem urząd

7 listopada 2025

Burmistrz Brandon Johnson ponownie bronił w czwartek swojego projektu budżetu na rok 2026, pomimo ostrzeżeń, że może on doprowadzić do kolejnego obniżenia ratingu kredytowego Chicago. Na początku tego roku obniżono rating kredytowy Chicago, co zasygnalizowało inwestorom, że miasto może mieć trudności z wywiązywaniem się ze swoich zobowiązań finansowych.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej Johnson powiedział, że właśnie dlatego zabiega o nowe, progresywne źródła dochodów. Argumentował, że problemy finansowe miasta zaczęły się na długo przed objęciem przez niego urzędu. Proponowany przez burmistrza budżet na ponad 16 miliardów dolarów obejmuje kilka nowatorskich pomysłów na dochody, w tym podatek od mediów społecznościowych. Johnson powiedział, że plan opiera się na sprawiedliwości i długoterminowej stabilności. Inne propozycje obejmują dopłatę za bezpieczeństwo społeczne, podatek od osób prawnych w wysokości 21 dolarów miesięcznie w przypadku firm zatrudniających większa liczbę pracowników oraz wyższe opłaty za usługi w tzw. chmurze. Krytycy ostrzegają, że te środki mogą zlikwidować miejsca pracy i zniechęcić firmy do inwestowania w Chicago.  Johnson odpowiedział, że budżet to „moment prawdy” dla naprawy tego, co określił jako zepsuty system, i powiedział, że nie będzie rekompensował braków „biednym”. „Prosicie mnie, abym stanął przed Radą Miasta i bronił tych samych ludzi, którzy przez dekady zarabiali ogromne pieniądze kosztem ludzi pracujących i biednych. O czym my tu debatujemy” – pytał Johnson. Na razie nie wyznaczono oficjalnej daty głosowania Rady Miasta nad budżetem, ale głosowanie musi się odbyć przed końcem tego roku.

PARTNERZY