Burmistrz Chicago o walce z przestępczością i obronie statusu miasta sanktuarium

14 lipca 2025

Walka z przestępczością, problemy budżetowe, sytuacja Chicagowskich Szkół Publicznych (CPS) i naloty służb imigracyjnych to tematy poruszone przez burmistrza Brandona Johnsona podczas wywiadu udzielonego telewizji ABC7. Burmistrz przyznał, że miasto mierzy się z deficytem budżetowym broniąc jednocześnie statusu sanktuarium.

Chicago złożyło pozew   przeciwko administracji prezydenta Donalda Trumpa za wstrzymanie funduszy dla miast przyjaznych nielegalnym imigrantom. Johnson podczas wywiadu zaznaczył, że nadal stara się rozwiązać bieżące problemy Chicago. Na pierwszym miejscu wymienił walkę z przestępczością. „Wzmacniamy działania policji jednocześnie starając się zapewnić bardziej przystępne cenowo mieszkania. W ramach walki z przestępczością staramy się także zapewnić szerszy dostęp do opieki dla osób zmagających się z problemami zdrowia psychicznego” – mówił burmistrz. Przyznał, że statystyki wprawdzie wskazują na spadek przestępczości w Chicago ale nadal dochodzi do wielu strzelanin także masowych jak chociażby podczas świątecznego weekendu 4 lipca w dzielnicy River North, w której rannych zostało 14 osób, a cztery zginęły. „Uczynienie Chicago bezpiecznym i przystępnym cenowo jest najważniejsze, pomimo tego, że miasto zmaga się z przewidywanym deficytem budżetowym w wysokości ponad 1 miliarda dolarów w przyszłym roku ” – kontynuował Brandon Johnson. Dodał, że zamierza przedstawić budżet i wizję, która odzwierciedla inwestycje korzystne dla mieszkańców. Wywiad został przeprowadzony w czasie gdy organizatorzy latynoskich festiwali wyrażają obawy przed możliwymi nalotami imigracyjnymi. Przypomnijmy, że wcześniej Chicago dołączyło do kalifornijskiego pozwu przeciwko wysiłkom administracji prezydenta Donalda Trumpa w zakresie egzekwowania przepisów imigracyjnych i zarządzeń wykonawczych Białego Domu, mających na celu zablokowanie funduszy federalnych dla tak zwanych miast i stanów sanktuariów, takich jak Chicago i Illinois. „Nadzieją napawa to, że są ludzie, którzy się jednoczą, czy to w Los Angeles, w Chicago i innych miejscach w całym kraju, którzy sprzeciwiają się temu autorytarnemu rządowi” – powiedział Johnson. Burmistrz odniósł się również do przyszłości wyścigów NASCAR, które niedawno odbyły się w Chicago trzeci raz z rzędu. Johnson przyznał, że prowadzone są rozmowy z przedstawicielami NASCAR. Jeśli chodzi o nową tymczasową prezes CPS Macqueline King, Johnson jest przekonany, że będzie ona kontynuować pracę nad ogromną dziurą budżetową, z którą boryka się okręg szkolny. Związek Zawodowy Nauczycieli Chicago (CTU) chce, aby gubernator Illinois J.B Pritzker przeznaczył ponad 1 miliard dolarów na CPS. Burmistrz Johnson poparł ten ruch. „Chicago i okręgi szkolne w całym stanie nie są w pełni finansowane przez władze Illinois” – powiedział. CPS boryka się z deficytem budżetowym w wysokości ponad 730 milionów dolarów. Pritzker oświadczył wcześniej, że nie planuje zwiększenia finansowania dla CPS.

PARTNERZY