Burmistrz Chicago podczas wystąpienia w Waszyngtonie mówił o działaniach podjętych na rzecz ochrony imigrantów

29 stycznia 2026

Burmistrz Chicago, Brandon Johnson, udał się w środę do Waszyngtonu na doroczną konferencję burmistrzów z USA. Tego dnia wygłosił też przemówienie podczas lunchu w Washington National Press Club.

Johnson mówił o wyzwaniach, z jakimi zmagał się w ciągu ostatniego roku na stanowisku burmistrza Chicago oraz o tym, czego urzędnicy miasta nauczyli się w kwestii przeciwstawiania się nadmiernej ingerencji rządu federalnego i reagowania na naloty imigracyjne w mieście. Tematy poruszone przez burmistrza obejmowały też bezpieczeństwo publiczne, cięcia w finansowaniu federalnym oraz to, co burmistrz nazwał „obroną swobód obywatelskich w obliczu zmilitaryzowanego egzekwowania prawa imigracyjnego”. Brandon Johnson wymienił działania podjęte przez Chicago w odpowiedzi na działania rządu federalnego, od formalnych kroków prawnych po kampanie edukacyjne na temat praw obywatelskich. „Kiedy car granic Tom Homan przyjechał do naszego miasta, narzekał, że mieszkańcy Chicago są zbyt dobrze poinformowani o swoich prawach co mogło skutecznie utrudniać działania ICE” – powiedział burmistrz.  Stwierdził jednak, że informowanie ludzi o ich prawach to za mało i potrzebne są konkretne działania. Brandon Johnson powiedział, że i takie korki podjął w formie serii rozporządzeń wykonawczych pod nazwą „Ochrona Chicago”. Jeden z zapisów zawierał wytyczne dla departamentów miejskich w przypadku rozmieszczenia wojsk lub agentów federalnych, drugi ustanawiał prawo do protestu i określał zasady postępowania lokalnych organów ścigania podczas protestów, a trzeci ustanawiał tzw. strefy wolne od ICE. W tym ostatnim przypadku rozporządzenie zakazuje ICE i straży granicznej stacjonowania na nieruchomościach należących do Chicago i wchodzenia na nie bez nakazu sądowego. Burmistrz zaznaczył, że Chicago jest jedynym miastem w USA, które wydało zarządzenie o strefie wolnej od ICE. „Oczywiście nadal bardzo martwi mnie prywatna, zamaskowana, terroryzująca siła policyjna, którą administracja Donalda Trumpa nadal wykorzystuje przeciwko ludziom pracy w całym kraju” – mówił Johnson. „Dlatego wykorzystałem wszystkie dostępne mi narzędzia, które przyciągnęły uwagę także innych burmistrzów czy to w przypadku stref wolnych od ICE, czy też w przypadku postępowań sądowych dotyczących tych stref, abyśmy mogli wzmocnić i skodyfikować naszą zdolność do ich egzekwowania” – kontynuował Brandon Johnson. Podkreślił, że następnym krokiem musi być prawdziwy zorganizowany opór, taki, jaki widzieliśmy zorganizowany i przygotowany podczas Ruchu na rzecz Praw Obywatelskich. „Nie możemy po prostu ograniczać się do protestów, które jedynie reagują na rażące, szkodliwe i śmiertelne działania administracji Trumpa” – powiedział Johnson.  Burmistrz powiedział również, że jest niezwykle dumny z tego, jak Chicago poradziło sobie z organizacją Narodoej Konwencji Partii Demokratycznej (DNC) w 2024 roku. Wyraził jednak obawę, że gdyby miasto otrzymało prawo do organizacji DNC w 2028 roku, nie otrzymałoby niezbędnej pomocy federalnej w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa podczas tego wydarzenia.

PARTNERZY