Burmistrz Chicago zapowiada restrykcyjne podejście do migrantów

23 stycznia 2024

Chicago zmienia podejście do migrantów. Na poniedziałkowym, zamkniętym spotkaniu Brandon Johnson poinformował burmistrzów okolicznych miasteczek, że Chicago nie będzie już tworzyć nowych miejsc w schroniskach.

W piątek taką informację otrzymali także członkowie Rady Miasta. Migranci od 1 lutego będą mieli limit 60 dni na pobyt w miejskich schroniskach. Burmistrz Chicago powiedział, że zasada ta będzie stanowczo przestrzegania. Gubernator Illinois J.B Pritzker potępił ten plan. “Jestem głęboko zaniepokojony takim podejściem. Nie mamy wystarczającej liczby schronisk w Chicago a ludzie wciąż przyjeżdżają. Trzeba im zapewnić natychmiast lokum zwłaszcza biorąc pod uwagę zimowe warunki.  Władze miasta nie poinformowały nas czy chcą, żeby wyasygnowane przez stan pieniądze przeznaczyć na budowę nowych schronisk” – powiedział Pritzker. W listopadzie ubiegłego roku gubernator przeznaczył 160 milionów dolarów na kryzys migracyjny. Pieniądze miały trafić między innymi na działanie schronisk. Z kolei burmistrz Johnson stwierdził, że polityka 60-dniowego limitu przebywania w schroniskach miejskich połączona jest z inwestycjami stanowymi mającymi na celu przyspieszenie stałej lokalizacji migrantów przybywających nie tylko do Chicago, ale także do okolicznych miasteczek. Administracja Brandona Johnsona planuje współpracę z kościołami i osobami prywatnymi w celu znalezienia mieszkań dla migrantów. Z danych miasta wynika, że w poniedziałek w 28 schroniskach przebywało 14 308 migrantów. Do Chicago od sierpnia 2022 roku przyjechało już blisko 35 tysięcy migrantów.

PARTNERZY