Burzliwa debata w Strasburgu na temat KPO dla Polski

7 czerwca 2022

Zatwierdzenie KPO dla Polski nie oznacza końca postępowań w sprawie praworządności – powiedziała w Strasburgu szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen. W Parlamencie Europejskim odbyła się dyskusja na temat Krajowego Planu Odbudowy dla Polski.

Zorganizowanie takie debaty w ocenie parlamentarnej większości było konieczne, konserwatyści mówili jednak o „niegodziwych i absurdalnym” postepowaniu. Ursula von der Leyen w Strasburgu powtórzyła to samo stanowisko, które przedstawiła w ubiegłym tygodniu w Warszawie – że środki z KPO zostaną wypłacone dopiero wtedy, gdy Polska wypełni warunki porozumienia, tzw. kamienie milowe. Szefowa Komisji dodała równocześnie, że jeśli do tego dojdzie, to „będzie to postęp, ale nie koniec drogi w sprawie praworządności w Polsce”. Komisja nadal będzie egzekwowała orzeczenia Trybunału i nakładała dzienne kary, aż Polska się do nich nie dostosuje. Kamienienie milowe to w naszym rozumieniu siatka bezpieczeństwa dla postępowań przed Trybunałem. Czy wszystko zostało rozwiązane? Z pewnością nie. Ale mamy ruch w dobrym kierunku. Polska prowadzi spór z Komisją Europejską wokół wprowadzonej w naszym kraju reformy wymiaru sprawiedliwości. W ocenie polskiego rządu wdrożone zmiany zwiększyły niezależność sądów, Komisja Europejska, opierając się o orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości, stoi na stanowisku, że reformy doprowadziły m.in. do upolitycznienia postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów. W związku z tymi zastrzeżeniami, Komisja nie zatwierdzała przez rok Krajowego Planu Odbudowy dla naszego kraju – chodzi o wielomiliardowy pakiet pomocowy na ożywienie gospodarki w czasie kryzysu. Polski rząd prowadził więc negocjacje, by środki odblokować. Ostatecznie udało się zawrzeć porozumienie – rząd wprowadzi pewne zmiany w wymiarze sprawiedliwości, a Komisja uruchomi wtedy środki z KPO. Nad odpowiednią ustawą w tej chwili pracuje polski parlament.

PARTNERZY