Stany Zjednoczone są gotowe na swojego pierwszego żydowskiego prezydenta – uważa były burmistrz Chicago, Rahm Emanuel. Polityk partii demokratycznej rozważa start w wyborach prezydenckich w 2028 roku.
W wywiadzie udzielonym w weekend programowi NBC „Meet the Press” stwierdził, że niepokojące jest to, iż Amerykanie tracą wiarę w swój kraj. Prowadząca program Kristen Welker zapytała Emanuela, czy uważa, że Stany Zjednoczone są gotowe na żydowskiego prezydenta. „Moja wiara nie jest waszym problemem” – odpowiedział. „Fakt, że Amerykanie stracili wiarę w Amerykę, to jest nasz problem. I powinniśmy nad tym pracować, ponieważ widziałem pokolenie ludzi pogrążonych w pustce, którzy stracili wiarę w Amerykę, ponieważ uważają, że to Ameryka straciła wiarę w nich. To jest nasz problem. Nie chodzi o moją wiarę” – zaznaczył. Rahm Emanuel, który jest Żydem, stwierdził, że nie zmieniłby swojej wiary dla poparcia politycznego. Przypomnijmy, że Emanuel był nie tylko przez dwie kadencje burmistrzem Chicago, ale wcześniej pracował w administracji Białego Domu byłych prezydentów Billa Clintona i Baracka Obamy, był też ambasadorem USA w Japonii za kadencji byłego prezydenta Joe Bidena. Rahm Emanuel zasiadał ponadto w Kongresie USA z ramienia partii demokratycznej. Emanuel stwierdził, że gdyby zdecydował się wziąć udział w wyborach prezydenckich to jego celem byłoby przywrócenie Amerykanom zaufania do kraju.





