Były uczeń Chicagowskich Szkół Publicznych (CPS) otrzyma 2 miliony dolarów odszkodowania. Były uczeń pozwał policję w zeszłym roku, twierdząc, że pracownicy Dunbar Career Academy w dzielnicy Bronzeville wiedzieli o molestowaniu seksualnym i nadużyciach, ale nic nie zrobili, aby im zapobiec.
Prokuratura powiatu Cook podała, że ofiarą był 15-letni uczeń, który był molestowany i wielokrotnie atakowany przez ochroniarza Tywaina Cartera (fot.). W pozwie zarzucono, że mężczyzna regularnie wyprowadzał nastolatka z lekcji do różnych miejsc w szkole. Pozew opisuje drastyczne napaści seksualne podczas spotkań, które trwały ponad 10–15 minut. W pozwie zarzuca się pracownikom szkoły, że nie zgłosili tego, iż uczeń był zabierany z zajęć przez ochroniarza. W pozwie wymieniono sześciu pracowników szkoły Dunbar, którzy mieli wiedzieć o tym, iż zachowanie Cartera naruszało zasady CPS, ale to zignorowali. „Pracownicy i nauczyciele CPS zostali specjalnie przeszkoleni w zakresie rozpoznawania takich właśnie przypadków, a mimo to okazali rażące lekceważenie tego szkolenia i procedury” – powiedział adwokat ucznia. W czwartek 25 września Rada Edukacji Chicago zatwierdziła ugodę w wysokości 2 milionów dolarów. W 2023 roku Carter przyznał się do jednego zarzutu napaści seksualnej i jednego zarzutu zaostrzonego wykorzystywania seksualnego, po tym jak przyznał się do znęcania się nad chłopcem i innym uczniem szkoły Dunbar. Mężczyzna odsiaduje karę 8 lat więzienia.





