Do 3 po południu w piątek odwołano ponad 900 lotów a opóźnionych było ponad 3,5 tysiące. To skutki regulacji, jakie wprowadziła w piątek Federalna Administracja Lotnictwa Cywilnego (FAA)ze względu na nieuchwalenie przez Senat prowizorium budżetowego.
Od ponad miesiąca kontrolerzy lotów nie otrzymują wynagrodzeń i masowo biorą zwolnienia. W tej chwili do obsługi lotnisk brakuje od 2 do 3 tysięcy kontrolerów, przez co władze podjęły specjalne środki. Przez cały dzień amerykańscy przewoźnicy zapowiedzieli odwołanie setek połączeń. Federalna Administracja Lotnictwa rozpoczęła ograniczanie przepustowości na 40 głównych lotniskach w USA w związku z zamknięciem rządu i brakami na stanowiskach kontrolerów lotów. „Rozmawiałem na temat obecnej sytuacji zarówno z prezydentem Trumpem, jak i innymi przedstawicielami Białego Domu. Są świadomi tego, co musimy zrobić. Nasze zespoły do spraw bezpieczeństwa pasażerów są w ścisłym kontakcie. Tutaj jest jednak tylko jedno rozwiązanie. Kongresmeni przestańcie. Uchwalcie w końcu ustawę budżetową aby to się skończyło” – mówił na ostatniej konferencji prasowej sekretarz transportu Sean Duffy. W odpowiedzi na zaistniałą sytuację linie lotnicze pozwalają na bezpłatne zmiany terminów rezerwacji oraz zwroty biletów. W ciągu najbliższych dni w całym kraju ma zostać odwołanych 10 procent lotów dziennie. To prawie 4,5 tysiąca w ciągu doby.





