Co najmniej 14,4 miliardów dolarów potrzeba na awaryjne naprawy budynków i pełną renowację wszystkich 522 szkół publicznych – szacuje zarząd Chicagowskich Szkół Publicznych (CPS).
Opublikowany w piątek raport przewiduje też w ciągu najbliższych trzech lat spadek liczby uczniów. Długo oczekiwana analiza przeprowadzona przez CPS uwzględniła potrzeby lokalowe w całym mieście, gdzie budynki szkolne mają średnio 83 lata, a niektóre z nich są w złym stanie. Od dawna wiadomo, że wiele miejskich obiektów szkolnych wymaga poważnych modernizacji w celu zapewnienia zdrowej i bezpiecznej nauki, a dzieci często uczą się w niebezpiecznych warunkach łącznie z przeciekającymi dachami, zniszczoną podłogą czy ścianami.





