Cywilne Biuro Odpowiedzialności Policji (czyli COPA) nie dopatrzyła się żadnych wykroczeń w dochodzeniu w sprawie rzekomego, niewłaściwego zachowania funkcjonariuszy wobec migrantów na tle seksualnym.
W wydanym w piątek oświadczeniu COPA stwierdziła, że śledczy nie potwierdzili żadnych roszczeń dotyczących niewłaściwego zachowania seksualnego między członkami departamentu policji Chicago a jakąkolwiek nowo przybyła osobą. COPA dodała, że „do tej pory żadna ofiara ani świadek nie zgłosił się ani nie został zidentyfikowany”. Sprawa więc została zamknięta. COPA podkreśliła, że jeżeli pojawią się dowody na niewłaściwe zachowanie policjantów wobec migrantów to dochodzenie zostanie wznowione. COPA wszczęła wewnętrzne śledztwo na początku lipca po tym, jak wiadomość tekstowa, rozpowszechniana wśród policjantów i innych pracowników miejskich, donosiła o tym, że 29-letni oficer szkoleniowy przydzielony do wydziału policji w Ogden District zaangażował się w związek seksualny z 17-letnią migrantką, która przebywała na posterunku policji. Media donosiły nawet, że nastolatka miała być w ciąży. Setki migrantów, którzy od sierpnia ubiegłego roku przybyło do Chicago znalazło schronienie na posterunkach policji. W sumie od tej pory do naszego miasta głównie władze Teksasu wysłały już ponad 15 tysięcy migrantów.





