Wicepremier Radosław Sikorski powiedział, że będzie chciał się dowiedzieć, czy ostatnie wypowiedzi ambasadora USA Toma Rose’a były stanowiskiem władz amerykańskich czy jego własną opinią. Dodał też, że chce wiedzieć, czy doszło do koordynacji z polską opozycją.
Radosław Sikorski komentował w ten sposób podczas briefingu dla polskich mediów w Polskim Muzeum w Ameryce w Chicago napięcia dotyczące wypowiedzi amerykańskiego ambasadora o marszałku Sejmu Włodzimierzu Czarzastym. „Ja nie zamierzam się odnosić do tego, będąc w Stanach Zjednoczonych, rozważę to po powrocie do kraju. Natomiast, będę chciał wiedzieć na ile to było stanowisko władz amerykańskich, a na ile osobiste pana ambasadora i czy tu była jakaś koordynacja z naszą opozycją” – powiedział. Departament Stanu USA jak dotąd nie zabrał głosu w sprawie Rose’a i nie odpowiadał na ponawiane pytania PAP o to, czy zapowiadane przez ambasadora zerwanie kontaktów z Czarzastym jest polityką całej administracji USA.





