Chicagowska policja dokonała aresztowania dwóch kobiet, które miały blokować budowę ośrodka dla migrantów w Brighton Park. Oskarżone zostały ostatecznie zwolnione, ale zamieszanie wokół polityki migracyjnej miasta nie maleje.
Dwie aresztowane mieszkanki dzielnicy usłyszały zarzuty o blokowanie ulicy i dostępu do miejsca planowanej budowy zimowego obozu dla uchodźców w pobliżu 38-tej i California. Zarzuty, które usłyszały, dotyczą wykroczenia, dlatego nie zostały umieszczone w areszcie. Wokół tego miejsca jest bardzo wiele emocji. Z jednej strony mieszkańcy kwestionują politykę informacyjną władz miasta, które miały w tajemnicy utrzymywać swoje plany, a z drugiej podnoszą swoje obawy o bezpieczeństwo w obliczu masowego przenoszenia tam migrantów. Przedstawiciele władz miasta podkreślają z kolei swoje racje. Jak mówią, na razie trwa ocena wykonalności projektu, a sytuacja migrantów i zbliżające się mrozy nie pozostawiają zbyt wielkiego marginesu do działania.





