Chicagowskie lotniska odwołują loty z powodu burzy śnieżnej, przechodzącej przez północno-wschodnie rejony USA w tym przez Nowy Jork. W całym kraju odwołano już blisko 10 tysięcy lotów.
Z informacji podanych w poniedziałek rano przez flychicago.com wynika, że do 7 rano w ciągu ostatnich 24 godzin na O’Hare odwołano 228 lotów, w tym 125 przylotów i 103 odloty. Na drugim, największym lotnisku w Chicago, Midway w ciągu ostatnich 24 godzin odwołano 36 lotów, w tym 19 przylotów i 17 odlotów. Federalna Administracja Lotnictwa Cywilnego (FAA) ogłosiła w poniedziałek zamknięcie wielu lotnisk w obszarach dotkniętych – jak to określono – śnieżnym cyklonem bombowym, który może przynieść opady śniegu przekraczające stopę. Najwięcej lotów odwołano z lotnisk w Nowym Jorku, New Jersey i Bostonie.





