Chiny bronią jednej z najpopularniejszych aplikacji na świecie, której właścicielem jest jeden z chińskich koncernów. Chodzi o aplikację „Tik-Tok”, wobec której wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa korzystania z niej zgłaszają m.in. USA czy Komisja Europejska.
Amerykańskie agendy rządowe mają 30 dni na wykasowanie aplikacji Tik-Tok ze wszystkich smartfonów wykorzystywanych do celów służbowych. W Kongresie znalazł się też projekt ustawy całkowicie zakazującej korzystania z Tik-Toka na terytorium Stanów Zjednoczonych. Chińskie władze krytykują te posunięcia. Rzeczniczka chińskiego MSZ Mao Ning na konferencji prasowej w Pekinie stwierdziła, że zdaniem Chin USA nadużywają koncepcji bezpieczeństwa narodowego. Amerykańskie władze uznają, że aplikacja stanowi zagrożenie na prywatności danych osobowych, m.in. gromadząc informacje o lokalizacji korzystającej z niej osoby. Do 15 marca czas na odinstalowanie Tik-Toka – także z prywatnych urządzeń – mają wszyscy pracownicy Komisji Europejskiej. Osoby, które tego nie uczynią będą mieć zablokowany dostęp do poczty służbowej.





