Chicagowski radny domaga się zaostrzenia środków bezpieczeństwa w środkach komunikacji miejskiej. Powodem jest kolejny brutalny atak w CTA.
W poniedziałek około godziny 11 przed północą na peronie Red Line przy 69. ulicy doszło do ataku nożem na mężczyznę i kobietę. Policja wciąż poszukuje sprawców. Radny Jim Gardiner powiedział, że ostatni atak jest dowodem na ciągłe problemy z bezpieczeństwem w systemie CTA. Gardiner od miesięcy publikuje w mediach społecznościowych informacje na temat bezpieczeństwa w transporcie publicznym. Radny podkreślił, że nie chce krytykować CTA, ale chce, aby pasażerowie byli bardziej świadomi tego co się dzieje. Dodał, że pełniący obowiązki prezesa CTA poprosił go o spotkanie we wtorek, aby omówić poprawę bezpieczeństwa. Blisko 3 tygodnie temu chicagowscy policjanci i prywatni ochroniarze z przeszkolonymi psami rozpoczęli patrolowanie niektórych stacji CTA po serii brutalnych ataków. Najgłośniejszy to ten z listopada, kiedy to kobieta została podpalona w pociągu CTA Blue Line. W ciągu ostatnich 48 godzin policja odnotowała napad z bronią w ręku w pociągu Blue Line w pobliżu South Kedzie Avenue. Opublikowano nagrania z monitoringu przedstawiające podejrzanych, ale nikogo jeszcze nie aresztowano. Prowadzone jest też dochodzenie w sprawie ataków nożem na peronie Red Line w południowej części miasta. „Chciałbym, aby w sprawę zaangażowały się władze stanowe, władze powiatu i miasta. Chciałbym również, aby nasi urzędnicy mieli lepsze relacje na szczeblu federalnym, abyśmy mogli ubiegać się o dodatkowe fundusze, o które obecnie zabiegamy” – powiedział Gardiner.





