Za rządów gubernatora JB Pritzkera wynagrodzenia ustawodawców stanowych rosły znacznie szybciej niż przeciętne wynagrodzenie w Illinois. Od 2019 roku wynagrodzenie zasadnicze członków Zgromadzenia Ogólnego wzrosło o 44,9%, osiągając poziom 98 304 dol w 2026 roku.
W tym samym czasie przeciętne wynagrodzenie w Illinois wzrosło o 33,7%, do około 79 779 dol. Zgodnie z nowo uchwalonym budżetem na rok fiskalny 2027, wynagrodzenie zasadnicze ustawodawców Illinois ma przekroczyć pułap 100 tys. dolarów. Kwota ta nie obejmuje dodatkowych świadczeń za pełnienie funkcji kierowniczych dopłat przykładowo na pokrycie kosztów zakwaterowania. Pritzker podpisał rekordowy budżet w wysokości 55,9 mld dol, obejmujący podwyżki podatków dla przedsiębiorstw na łączną kwotę ponad 800 mln dolarów oraz podwyżki wynagrodzeń dla ustawodawców stanowych. Tymczasem mieszkańcy Illinois jasno dali do zrozumienia, czym powinni zająć się przywódcy stanu. Niedawny sondaż wykazał, że wysokie podatki są głównym zmartwieniem wyborców w Illinois, a 52,8% wskazało je jako jeden z największych problemów stanu. Gospodarka zajęła drugie miejsce, a około 41% wskazało właśnie ten dział jako jeden najważniejszych problemów. Te obawy powinny kierować decyzjami budżetowymi w Springfield. Zamiast tego ustawodawcy zatwierdzili kolejny rekordowy budżet, który podniósł ich własne wynagrodzenia. To wysyła zły sygnał podatnikom, którzy już borykają się z problemami finansowymi. Wzrost wynagrodzeń rządzących Illinois następuje w obliczu ciągłego odpływu ludności, zazwyczaj do stanów o niższych podatkach.





