W środę w Springfield zgromadzili się nie tylko Demokraci, ale także przedstawiciele wielu organizacji by uhonorować kończącego karierę senatora USA Dicka Durbina. Ten prominentny Demokrata, reprezentujący od ponad 40 lat Illinois w Waszyngtonie przechodzi na polityczną emeryturę.
81-letni Durbin powiedział jednak, że nie zamierza zupełnie odizolować się od tego, co się dzieje. Uczestnicy brunchu zorganizowanego przez Stowarzyszenie Przewodniczących Partii Demokratycznej Powiatów Illinois nagrodzili Durbina owacjami na stojąco. Główną prelegentką była senator USA Elizabeth Warren, która wyraziła uznanie dla swojego kolegi z ław Senatu USA za jego dokonania. Dick Durbin po raz pierwszy został wybrany do Senatu USA w 1996 roku, pokonując znaczną przewagą głosów Republikanina Al Salviego po zaciętej kampanii wyborczej. Przejął wówczas mandat po swoim politycznym mentorze, senatorze Paulu Simonie. Wygrywał reelekcję do Senatu USA w latach 2002, 2008, 2014 i 2020. Od 2005 roku pełnił funkcję „whipa” (organizatora dyscypliny partyjnej) Demokratów, a w latach 2021–2025 przewodniczył Senackiej Komisji Sądownictwa. Zanim trafił do Senatu USA, Durbin przez siedem kadencji zasiadał w Izbie Reprezentantów Stanów Zjednoczonych a po raz pierwszy mandat do Kongresu zdobył w 1982 roku. Na polityczną emeryturę odchodzi wraz z końcem bieżącej kadencji.





