Senator Cory Booker ustanowił nowy rekord najdłuższego przemówienia w historii amerykańskiego Senatu. Spędził na mównicy ponad 25 godzin krytykując politykę Donalda Trumpa i jego rządu oraz działania Elona Muska.
Poprzedni rekord należał do senatora Stroma Thurmonda, który w 1957 roku przemawiał przez 24 godziny i 18 minut, sprzeciwiając się ustawie o prawach obywatelskich. Gdy Cory Booker przekroczył ten czas przywódca demokratów Chuck Schumer poprosił o możliwość zadania pytania, co jest dopuszczalne w senackiej procedurze. „Czy wiesz, że właśnie pobiłeś rekord? Czy wiesz, jak dumny jest z ciebie ten klub? Czy wiesz, jak dumna jest z ciebie Ameryka?” – pytał Chuck Schumer, który wraz z innymi demokratami nagrodzili Boookera owacją na stojąco. Ten postanowił jednak kontynuować. „Nie chcę jeszcze kończyć” – powiedział senator, który trakcie przemówienia nie mógł opuścić sali, by skorzystać z toalety. Przemawiał łącznie 25 godzin i 4 minuty. W przemówieniu Cory Booker krytykował przede wszystkim cięcia wydatków wprowadzane przez Donalda Trumpa i Elona Muska, które dotykają dziesiątek tysięcy pracowników federalnych i ograniczają programy pomocy potrzebującym.





