Demokratyczny senator z Illinois, Dick Durbin obwinia prezydenta Donalda Trumpa za rosnące ceny paliw w USA. Według danych AAA, w piątek średnia cena galona oleju napędowego w Chicago wynosiła 6,58 dolara, przy czym na niektórych stacjach sięgała nawet 7,99 dolara. Z kolei za galon tzw. benzyny regularnej chicagowscy kierowcy płacili 5,14 dol.
Średnia krajowa wynosiła 4,47 dol. a za olej napędowy 6,29 dol. „To rekordowa cena oleju napędowego” – stwierdził Durbin. Polityk powiedział, że niestety należy spodziewać się utrzymania tych cen na wysokim poziomie. Durbin jako winnego tej sytuacji wskazał bezpośrednio prezydenta Trumpa. „Dlaczego ceny są tak wysokie? Prezydent Trump to wie. To on za to odpowiada. Ponosi osobistą odpowiedzialność za wywołanie wojny z Iranem. Nie przedstawił tej sprawy Amerykanom, ani nie argumentował, że działania te są konieczne dla bezpieczeństwa narodowego. Nie zwrócił się nawet do Kongresu” – powiedział Durbin. Senator stwierdził, że gwałtowny wzrost cen paliw jest szczególnie dotkliwy dla farmerów z Illinois. „Połączmy fakty. Farmerzy w południowej części Illinois zbierają właśnie kukurydzę i soję. Używane przez nich ciągniki i maszyny rolnicze napędzane są olejem napędowym. W tym roku wydają na paliwo dwa razy więcej niż w ubiegłym” – powiedział polityk partii demokratycznej. Z kolei rzeczniczka Białego Domu Taylor Rogers wydała następujące oświadczenie: „Prezydent Trump niezmiennie dąży do zapewnienia Ameryce dominacji energetycznej, obniżenia kosztów oraz pozostawienia większej ilości pieniędzy w kieszeniach ciężko pracujących amerykańskich rodzin. W miarę jak USA będą utrzymywać pełną kontrolę nad cieśniną Ormuz, ceny ropy i gazu powrócą do poziomów sprzed konfliktu”. Choć ceny paliw już wcześniej rosły, w ostatnich dniach sytuację na Środkowym Zachodzie dodatkowo pogorszyła awaria zasilania, która wstrzymała pracę rafinerii Exxon Mobil w Joliet w Illinois, zakładu odpowiadającego za 10% podaży benzyny i oleju napędowego w tym regionie. Nadal nie wiadomo, kiedy rafineria wznowi działalność. Jak stwierdził Durbin, kierowcy muszą niestety liczyć się z tym, że wysokie ceny paliw utrzymają się jeszcze przez pewien czas. „To nie skończy się szybko. Nawet jeśli w Iranie zapanuje pokój i minie sporo czasu, zanim ceny spadną” – powiedział senator. Eksperci wskazują, że krajowe strategiczne rezerwy ropy naftowej wykorzystywano do hamowania wzrostu cen paliw w obliczu konfliktu z Iranem, jednak zasoby te nie są niewyczerpane. Durbin stwierdził, że w przeszłości rzadko sięgano po te rezerwy w celu walki z wysokimi cenami paliw. „Prezydenci rzadko korzystali ze strategicznych rezerw ropy naftowej, ponieważ jest to środek stosowany w sytuacjach awaryjnych. Część tych zasobów już wykorzystaliśmy, a sytuacja ani drgnęła” – powiedział Durbin.





