Departament bezpieczeństwa krajowego (DHS) skrytykował demokratycznego gubernatora Illinois, J.B. Pritzkera, za brak reakcji na chaotyczne zamieszki przeciwko ICE przed ośrodkiem detencyjnym w chicagowskiej dzielnicy Broadview. Agenci federalni użyli gazu łzawiącego i innych środków przeciw protestującym.
W wydanym w poniedziałek oświadczeniu DHS stwierdził, że policja „pod jurysdykcją J.B. Pritzkera, objęta azylem, odmówiła odpowiedzi na liczne prośby o pomoc”. W miniony piątek funkcjonariusze federalni starli się z grupą protestujących, którzy blokowali wjazd i wyjazd samochodów ICE z ośrodka imigracyjnego w Broadview. Departament bezpieczeństwa krajowego określił protestujących mianem „uczestników zamieszek” i poinformował, że do tej pory federalne organy ścigania aresztowały 16 osób. Agencja stwierdziła, że „uczestnicy zamieszek i politycy z azylu utrudniali pracę funkcjonariuszom, rzucali puszkami z gazem łzawiącym, kamieniami, butelkami i fajerwerkami, przebijali opony samochodów, blokowali wjazd do budynku i wtargnęli na teren prywatny”. Matt Hill, rzecznik Pritzkera, w odpowiedzi wysłanej Fox News Digital, relacjonującej ten protest, że „sugerowanie, iż władze stanowe lub lokalne utrudniają pracę funkcjonariuszom federalnym, jest całkowicie fałszywe”. Dodał, że władze Illinosi nie otrzymały próśb o pomoc od rządu federalnego. Hill przypomniał też o znaczeniu koordynacji z lokalnymi organami ścigania w celu ochrony bezpieczeństwa publicznego. „Gubernator Pritzker jasno dał do zrozumienia, że przemoc jest niedopuszczalna i wszyscy muszą przestrzegać prawa, w tym funkcjonariusze federalni poprzez uszanowanie konstytucyjnego prawa do pokojowych protestów” – podkreślił rzecznik prasowy gubernatora. „Media muszą zachować szczególną ostrożność, zanim opublikują informacje o działaniach administracji Trumpa, biorąc pod uwagę ich historię kłamstw, brak przejrzystości i brak koordynacji ze stanowymi i lokalnymi organami ścigania” – dodał Hill. W oświadczeniu DHS stwierdzono, że protest zakłócił operację wymierzoną w „jednych z najgorszych – w tym przestępców skazanych za handel narkotykami, przemoc domową, jazdę pod wpływem alkoholu i napaść”, którzy byli przetrzymywani w ośrodku. „Zamiast wszczynać zamieszki, powinni dziękować funkcjonariuszom ICE, którzy każdego dnia budzą się i dbają o bezpieczeństwo naszych społeczności” – zaznaczył DHS. Zwrócił też uwagę, że funkcjonariusze ICE odnotowują ponad 1000-procentowy wzrost liczby napaści podczas prowadzonych przez siebie operacji w całym Illinois.





