Departament stanu ewakuuje Amerykanów z Bliskiego Wschodu

4 marca 2026

Stany Zjednoczone organizują ewakuację swoich obywateli z Bliskiego Wschodu. Amerykańskie ambasady w trzech krajach regionu zostały zamknięte w związku z eskalacją irańskich ataków.

Wśród Amerykanów w regionie narasta frustracja – zarzucają administracji brak jasnych informacji. Administracja Donalda Trumpa pospiesznie organizuje czarterowe i wojskowe loty dla Amerykanów uwięzionych na Bliskim Wschodzie. Prawie tysiąc sześciuset obywateli USA zwróciło się o pomoc w opuszczeniu regionu. Loty mają objąć osoby przebywające w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Arabii Saudyjskiej i Jordanii. Prezydent Donald Trump tłumaczy brak wcześniejszych planów ewakuacji nagłym wybuchem konfliktu. „To wszystko wydarzyło się bardzo szybko” – twierdzi Trump. Departament Stanu podniósł tymczasem poziom ostrzeżenia dla Jordanii, Omanu, Arabii Saudyjskiej i Emiratów do trzeciego stopnia zalecającego ponowne rozważenie planowanych wyjazdów. Na tym samym poziomie pozostają Bahrajn, Izrael, Kuwejt i Katar. Amerykańskie ambasady w Kuwejcie, Libanie i Arabii Saudyjskiej zostały zamknięte.

PARTNERZY