Do Chicago zbliżają się ekstremalne upały. W związku z tym władze miasta zwołały specjalną konferencję prasową. Burmistrz Brandon Johnson i wraz z przedstawicielami Biuro Zarządzania Kryzysowego i Komunikacji (OEMC) mówili o podjętych krokach w związku z zapowiadaną wysoką temperaturą.
Termometry mają pokazać ponad 90 F, ale odczuwalna może być znacznie wyższa za sprawą dużej wilgotności powietrza. Władze Chicago zapowiedziały uruchomienie tzw. cooling centers w których będzie można się schronić przed upałami. Większość z nich zlokalizowano w bibliotekach publicznych, budynkach należących do dystryktu parków miejskich, a za niektóre z nich zwłaszcza w weekendy służą też komendy policji. „W ciągu ostatnich trzech lat odnotowaliśmy 485 zgonów z powodu upałów w Chicago i ponad 700 hospitalizacji” – powiedział dr Olusimbo Ige, szef departamentu zdrowia publicznego w Chicago. „OEMC współpracuje bezpośrednio z krajowym centrum meteorologicznym 24/7 w celu monitorowania zjawisk pogodowych i będzie ostrzegać mieszkańców, jeśli warunki się pogorszą. OEMC koordynuje działania z departamentami miasta i siostrzanymi agencjami, aby zapewnić dostępność usług i zasobów w odpowiedzi na upały” – powiedział burmistrz.





