Donald Trump ostrzegł Iran przed pobieraniem opłat od tankowców w cieśninie Ormuz. Przez cieśninę przepływa niewiele jednostek, mimo że jej ponowne otwarcie stanowiło centralny punkt porozumienia o zawieszeniu broni. Pojawiły się doniesienia, że władze w Teheranie rozważają pobieranie opłat.
„Lepiej, żeby tego nie robili, a jeśli robią, to niech natychmiast przestaną” – napisał Donald Trump na swojej platformie Truth Social. Mimo ogłoszenia we wtorek (7.04) zawieszenia broni – które, jak stwierdził amerykański prezydent, obejmowało „całkowite i natychmiastowe” ponowne otwarcie cieśniny – ruch tankowców na tym kluczowym szlaku niemal ustał z powodu braku jasnych wytycznych ze strony Iranu. W kolejnym wpisie Donald Trump wyraził niezadowolenie z powodu zablokowanego ruchu w cieśninie. „Iran bardzo źle wywiązuje się – niektórzy powiedzieliby, że w sposób niehonorowy – z obowiązku umożliwienia przepływu ropy przez cieśninę Ormuz. To nie jest porozumienie, jakie zawarliśmy” – zaznaczył prezydent. Jak podał państwowy nadawca w Iranie, Komisja Bezpieczeństwa irańskiego parlamentu zatwierdziła plan nałożenia opłat na statki przepływające przez cieśninę oraz egzekwowania w tej sprawie suwerennej roli Iranu.





