Donald Trump, mimo rosnącej krytyki, podtrzymuje decyzję o zezwoleniu na import rosyjskiego oleju napędowego. Określił ją mianem „słusznego wyboru i argumentował, że Europa również kupowała wcześniej produkty energetyczne z Rosji.
We wpisie w mediach społecznościowych Trump stwierdził, że „Unia Europejska zapłaciła Rosji 250 miliardów dolarów za energię. „Podjąłem słuszną decyzję z myślą o Amerykanach – zawsze – napisał prezydent USA. Donald Trump bronił umowy dotyczącej oleju napędowego zawartej z Rosją, podczas gdy ustawodawcy z obu partii wskazywali, że porozumienie to zdaje się naruszać amerykańskie prawo zakazujące importu rosyjskich surowców energetycznych do czasu zakończenia przez Moskwę agresji na Ukrainę. W rozmowie z dziennikarzami amerykański prezydent kolejny raz faworyzował Władimira Putina. „Myślę, że Ukraina i Rosja chcą pokoju, ale nie wiedzą, jak tego dokonać. Przekonamy ich do tego. Putin chce porozumienia pokojowego i musimy do tego przekonać Zełenskiego. Właściwie uważam, że Putin bardziej chce zakończenia wojny niż Zełenski” – powiedział amerykański prezydent. Donald Trump argumentował, że umowa zakładająca zniesienie sankcji na rosyjski eksport ropy pomoże obniżyć wysokie ceny paliw. Jednak zdaniem części analityków ilość oleju napędowego, którą według zapowiedzi prezydenta Rosja miałaby dostarczyć w ciągu najbliższych trzech miesięcy, nie wpłynie znacząco na obniżenie cen, gdyż odpowiada ona zaledwie około 12 godzinom globalnego zużycia tego paliwa. Cena oleju napędowego wzrosła o ponad 60 procent od czasu, gdy siedem miesięcy temu Trump rozpoczął wojnę z Iranem, a wysokie ceny zagroziły szansom republikanów na utrzymanie niewielkiej większości w Kongresie w wyborach uzupełniających zaplanowanych na 3 listopada.





