Donald Trump zaprasza kolejnych przywódców do Rady Pokoju. Polskę miałby reprezentować Karol Nawrocki

19 stycznia 2026

Prezydent USA Donald Trump zaprosił 60 państw do Rady Pokoju. Polskę miałby reprezentować prezydent Karol Nawrocki. Rada Pokoju to organ, którego zadaniem będzie rozstrzyganie konfliktów międzynarodowych.

Powołanie tego gremium to efekt planu pokojowego dla Strefy Gazy. Donald Trump ma zostać pierwszym przewodniczącym tej grupy i to on wybiera, które państwa zostaną zaproszone do członkostwa. „Rada Pokoju jest niepowtarzalna. Będą do nie należeć najważniejsze światowe państwa” – ogłaszał niedawno Donald Trump. „Biały Dom chce, aby państwa płaciły miliard dolarów za bycie członkiem tego gremium” – twierdzi agencja Bloomberg, powołując się na projekt statutu proponowanej organizacji. „Kraje członkowskie miałyby zasiadać w radzie przez trzy lata, ale mogłyby uzyskać stałe miejsce, wpłacając miliard dolarów w gotówce w ciągu pierwszego roku obowiązywania statutu” – wynika z projektu. Samo przystąpienie i bycie niestałym członkiem nie wiązałoby się z kosztami. Decyzje Rady miałyby być podejmowane większością głosów, ale przewodniczący miałby prawo ostatecznego zatwierdzenia. Jej działalność ma się skupiać na odbudowie całej Strefy Gazy. Praktycznie każdy dolar zebranych środków ma zostać przeznaczony na ten cel. „Grupa będzie działać bez wygórowanych pensji i ogromnych kosztów administracyjnych” – pisze stacja CNBC, powołując się na swoje źródła w Białym Domu. W skład Rady Pokoju mają wejść przedstawiciele około 60 państw i organizacji, w tym liderzy Francji, Niemiec, Włoch, Kanady, Rosji, Białorusi i Turcji, a także reprezentanci regionu Bliskiego Wschodu. Francja odrzuciła zaproszenie do Rady Pokoju tworzonej przez Donalda Trumpa, z kolei ustępujący rząd Holandii rozważa propozycję amerykańskiego przywódcy.

PARTNERZY