Ewakuowano amerykańską ambasadę w Bejrucie. To może oznaczać atak a Iran

24 lutego 2026

To kolejny sygnał, że Donald Trump wciąż rozważa atak na Iran. 50 pracowników ambasady amerykańskiej w Bejrucie zostało ewakuowanych ze względów bezpieczeństwa. „Działamy nadal, ale na miejscu został tylko niezbędny personel” – podała wczoraj wieczorem ambasada.

Przygotowania do ataku Stanów Zjednoczonych na Iran czuć na całym Bliskim Wschodzie. Na lotnisku Ben Guriona w Tel Awiwie wylądował tankowiec powietrzny, który ma zaopatrywać w paliwo amerykańskie myśliwce. Według „Jerusalem Post” do portu w Hajfie, ma wkrótce wpłynąć amerykański lotniskowiec USS Gerald R. Ford. Gazeta sugeruje, że wiąże się to z ryzykiem dla Izraela. W Hajfie znajduje się bowiem baza izraelskiej marynarki wojennej oraz największa w kraju rafineria, a port był celem irańskich ataków podczas czerwcowej wojny izraelsko-irańsko-amerykańskiej. W czwartek w Genewie ma się odbyć kolejna – prawdopodobnie decydująca – runda rozmów amerykańsko-irańskich. Po komunikatach wysyłanych przez obie strony w ostatnich dniach, wielu analityków wątpi, czy powstrzymają one widmo wojny.

PARTNERZY