Za kierowcami Formuły 1 już trzy wyścigi sezonu 2026. A wydarzenia na torach wywołują gorącą dyskusję na temat sprzętu, jaki w tym roku mają do dyspozycji zawodnicy.
Chodzi o silniki bolidów. Organizatory wprowadzili jednostki hybrydowe o mocy ponad 1000 koni mechanicznych z równym podziałem mocy między silnikiem spalinowym, a elektrycznym. To spore utrudnienie dla kierowców, którzy często nie radzą sobie z gwałtownie wytracającymi prędkość bolidami. Przez to dochodzi do kolizji. Z powodu odwołania wyścigów w Bahrajnie i Abu Dhabi, Formuła 1 ma przerwę do początku maja. W ramach zarządzania kryzysowego, FIA postanowiła zaprosić na spotkanie szefów zespołów i producentów silników. Termin wyznaczono na 9 kwietnia. Formuła 1 wznowi rywalizację na Florydzie, 3 maja, w Grand Prix Miami.





