Gubernator J.B Pritzker powiedział, że ustawodawcy Illinois są gotowi do podjęcia działań w razie potrzeby, jeśli stanowa legislatura Indiany przyjmie proponowaną mapę. Przewiduje ona likwidację dwóch mandatów Demokratów w Izbie Reprezentantów.
To kolejna odsłona walki o zmiany granic okręgów wyborczych w USA. Rozpoczęła się ona na początku tego roku, kiedy Teksas zmienił swoje mapy, likwidując pięć mandatów Demokratów w Izbie Reprezentantów. Od tego czasu Kalifornia i Missouri przyjęły nowe mapy. Inne stany także rozważają zmiany map wyborczych, ponieważ większość w Izbie Reprezentantów jest zagrożona w nadchodzących wyborach uzupełniających w 2026 roku. Dotyczy to również Indiany, której stanowy organ ustawodawczy rozpatruje nową ustawę dotyczącą map w Senacie. Teoretycznie mapa ta spowodowałaby usunięcie wszystkich pozostałych okręgów demokratycznych w Indianie, zmieniając wynik z 7-2 na 9-0. Pritzker powiedział, że Illinois nie będzie stać z boku i patrzeć, jak inne stany zmieniają swoje mapy. „Wyraźnie powiem mieszkańcom Indiany, że nie będziemy bezczynnie przyglądać się tej sytuacji” – powiedział Pritzker. „Teraz zobaczymy, czy musimy podjąć działania, czy nie, ale nie będziemy bezczynnie przyglądać się sytuacji i będziemy bronić praw ludzi, nie tylko stanu Illinois, ale całego narodu” – dodał. Obecna mapa wyborcza Illinois daje Demokratom 14 mandatów, a Republikanom 3 mandaty, co według polityków partii republikańskiej jest wynikiem silnego tzw. gerrymanderingu. Stanowy kongresman Ryan Spain jest krytykiem map Illinois. Republikanin z Peorii powiedział, że gubernator złamał swoją obietnicę wyborczą dotyczącą zawetowania manipulowanych map, podpisując ustawę o mapach na 2022 r. „Jest on wyśmiewany w telewizji krajowej za karykaturalne manipulacje, które już istnieją w Illinois, a teraz rozważanie i popieranie ich jeszcze bardziej jest obrazą dla nas wszystkich, wyborców Illinois” – powiedział Spain.





