W tym tygodniu Senat Illinois wznawia obrady. Jednym z najważniejszych punktów porządku obrad jest ustawa dotycząca „megaprojektów”, której celem jest utrzymanie drużyny Chicago Bears w Illinois.
Gubernator JB Pritzker przyznał, że ustawa wymaga dopracowania. Podczas wtorkowej rozmowy z dziennikarzami zaznaczył, że konieczne jest – jak to określił – znalezienie „złotego środka”, który umożliwiłby zawarcie porozumienia. „W uchwalonym akcie prawnym znalazła się propozycja, którą Bears są gotowi zaakceptować a jednocześnie korzystna dla podatników, na czym właśnie mi zależy. Dodano jednak do niej również elementy, które w mojej ocenie nie służą najlepiej podatnikom, prawdopodobnie wymagają pewnych poprawek, ale zarazem są nie do przyjęcia dla drużyny Bears” – powiedział Pritzker. W ubiegłym tygodniu Izba Reprezentantów Illinois przyjęła własną wersję ustawy o megaprojektach. Za projektem głosowało 78 kongresmanów a przeciw 32. Przepis ten umożliwiłby deweloperom realizującym megaprojekty zamrożenie wyceny nieruchomości na okres od 25 do 45 lat. Ponadto zamiast uiszczać wyższe podatki od nieruchomości, wynikające ze wzrostu ich wyceny, deweloperzy mieliby możliwość wynegocjowania z lokalnymi organami podatkowymi długoterminowych płatności zastępczych (tzw. PILOT). Ustawodawcy w Springfield mają coraz mniej czasu na ustalenie zapisów przed zakończeniem wiosennej sesji. Tymczasem Illinois stoi w obliczu bardzo realnej groźby utraty drużyny Bears na rzecz Indiany. Legislatura Illinois ma czas do 31 maja na uchwalenie ustawy.





