Gubernator Illinois, J.B Pritzker ma poważne obawy co do respektowania prawa wolności słowa zapewnionego przez amerykańską Konstytucję. To jego reakcja na wstrzymanie przez stację ABC na nieokreślony czas emisji wieczornego programu „Jimmy Kimmel Live!” po komentarzach Kimmela dotyczących zastrzelenia konserwatywnego aktywisty Charliego Kirka.
„Atak na Pierwszą Poprawkę o takiej skali jest alarmujący i wszyscy powinniśmy go tak traktować. Jasne jest, że Nexstar i Sinclair kapitulują przed prezydentem, aby ten zatwierdził ich fuzje. Wszystko powinno być jasne” – czytamy w oświadczeniu wydanym przez biuro Pritzkera. „Gubernator wzywa ludzi do pisania listów, maili, publikowania w Internecie swoich opinii, zabierania głosu i protestowania. Nie chodzi o karanie lokalnych dziennikarzy za korporacyjne machinacje” – czytamy dalej. W oświadczeniu wydanym w środę ABC poinformowało, że program Kimmela zostanie „na czas nieokreślony wstrzymany”. Nie podano czy przewidywane jest wznowienie emisji programu. Oświadczenie ABC wydano po tym, jak gigant medialny Nexstar ogłosił w komunikacie prasowym, że na czas nieokreślony zablokuje emisję programu Jimmy’ego Kimmela na wszystkich swoich stacjach z powodu jego wypowiedzi. Nexstar jest właścicielem i operatorem ponad 200 stacji w całym kraju, w tym ponad dwudziestu stacji stowarzyszonych z ABC. Uwagi, które doprowadziły do zdjęcia programu z anteny Kimmel wygłosił w swoim poniedziałkowym monologu. Zasugerował, że zwolennicy prezydenta Donalda Trumpa próbują politycznie wykorzystać zabójstwo Kirka. „W weekend osiągnęliśmy nowe dno, gdy gang MAGA próbował przedstawić tego dzieciaka, który zamordował Charliego Kirka, jako kogoś innego niż jeden z nich i robił wszystko, co w jego mocy, aby zdobyć na tym punkty polityczne” – powiedział Kimmel.





