Huragan Agatha uderzył w południowe wybrzeże Meksyku. Żywioł dotarł do kurortów leżących w stanie Oaxaca. Wiatr wieje tam z prędkością dochodzącą do 170 kilometrów na godzinę. W pobliżu turystycznego miasteczka Puerto Angel doszło do osunięć ziemi wywołanych ulewnym deszczem.
Władze przygotowały około 200 schronów, które mogą pomieścić ponad 26 tysięcy osób, a hotele zapewniły schronienie 5 tysiącom 200 turystom krajowym i zagranicznym. Ostrzeżenie przed huraganem, a także jego konsekwencjami, czyli powodziami i lawinami błotnymi, wydano dla pasa wybrzeża o długości około 350 kilometrów pomiędzy portem Salina Cruz a Lagunas de Chacahua. W pierwszej z miejscowości znajduje się jedna z większych w kraju rafinerii ropy naftowej. Wcześniej odwołano loty na lotnisko w Huatulco. Agatha jest pierwszym huraganem w sezonie. Sklasyfikowano go jako huragan 2. kategorii w pięciostopniowej skali. Jest najsilniejszym od momentu prowadzenia pomiarów w 1949 roku, który w maju dotarł na wybrzeże Meksyku. Ma się szybko osłabać – w miarę przesuwania się w głąb lądu. W najbliższych godzinach ma się przerodzić w burzę tropikalną, a jutro rozproszyć się nad południowo-wschodnim Meksykiem.





