Mieszkańcy Schaumburga, miasteczka na północno‑zachodnich przedmieściach Chicago, są wstrząśnięci tragiczną śmiercią Katherine „Kat” Torbick, 43‑letniej kobiety polskiego pochodzenia. Jej ciało odnaleziono wieczorem 30 kwietnia w domu przy Weathersfield Way, po tym jak zaniepokojeni bliscy poprosili policję o sprawdzenie, dlaczego od wielu godzin nie odpowiada na telefony.
Funkcjonariusze weszli do środka około 21:20. Torbick leżała nieprzytomna, a podjęta na miejscu reanimacja nie przyniosła rezultatu. Lekarz sądowy hrabstwa Cook ustalił, że kobieta została uduszona, a obrażenia na jej ciele wskazują na gwałtowny atak. W chwili przyjazdu policji, w domu przebywał 56‑letni Kevin Motykie, partner Torbick. Mężczyzna został zatrzymany na miejscu, a następnie przewieziony do szpitala, gdzie pozostawał pod nadzorem funkcjonariuszy. Po zakończeniu leczenia usłyszał zarzut morderstwa pierwszego stopnia, a sędzia wydał nakaz jego aresztowania. Z ustaleń WGN‑TV wynika, że Motykie od dawna miał problemy z prawem. W jego kartotece znajdują się liczne sprawy dotyczące przemocy domowej, zarówno wobec Torbick, jak i wcześniejszych partnerek oraz członków rodziny. W marcu tego roku toczyło się przeciwko niemu postępowanie o napaść domową, a pod jego adresem widniał aktywny nakaz aresztowania. Dokumenty sądowe pokazują również, że mężczyzna wielokrotnie był objęty nakazami ochrony przed sprawcą przemocy, m.in. w sprawach o stalking i przemoc wobec dorosłych i dzieci. W przeszłości był także uwikłany w głośny konflikt z bratem, znanym chirurgiem plastycznym, który oskarżał go o kradzież setek tysięcy dolarów z firmowych kont. Torbick występowała w tej sprawie jako świadek. Torbick przez ponad dwie dekady pracowała jako pielęgniarka gastroenterologiczna w Advocate Lutheran General Hospital. Ostatnio była również związana z Fox River MedSpa w Algonquin.





