Izba Handlowa Florydy używa do promocji swojego stanu gubernatora Illinois, JB Pritzkera

24 września 2026

Rozszerzając swoją wartą miliony dolarów kampanię rekrutacyjną na Środkowy Zachód, Izba Handlowa Florydy rozpoczyna kolejną kampanię billboardową pod hasłem „Free Enterprise”. Na celowniku jest gubernator Illinois JB Pritzker, który – według pomysłodawców kampanii – umożliwia przepływ miliardów dolarów dochodów z Illinois na Florydę.

Na billboardach widocznych dla kierowców jadących w obu kierunkach wzdłuż autostrady I-55 w rejonie Chicago można zobaczyć zdjęcie Pritzkera wzruszającego ramionami. Reklamy określają go mianem wicemistrza i dziękują mu za przeniesienie miejsc pracy na Florydę. Ich premiera nastąpiła nieco ponad miesiąc po tym, jak Izba ogłosiła burmistrza Nowego Jorku Zohrana Mamdaniego „Rozwojowcem Gospodarczym Roku” na Florydzie w ramach kampanii na Times Square. „Billboardy wyglądają bardzo podobnie do tych, które umieściliśmy w Nowym Jorku, ale w Chicago są dwa na których ogłosiliśmy gubernatora Pritzkera wicemistrzem w kategorii Rozwój Gospodarczy Florydy Roku” – powiedział w wywiadzie dla Fox News Digital prezes i dyrektor generalny Izby Handlowej Florydy Mark Wilson. „To nie jest sprawa osobista. Tu chodzi o politykę. A osobą odpowiedzialną za całą politykę Illinois jest gubernator tego stanu, tak samo jak nasz gubernator na Florydzie ponosi główną odpowiedzialność za to, co robimy tutaj” – dodał. „Kiedy przyglądamy się, jak niebezpieczne jest Chicago, jakie są w tym mieście wysokie podatki a sam dobrze o tym wiem, bo stamtąd pochodzę, więc mam bezpośrednią wiedzę na temat tego, co dzieje się w Illinois i co dzieje się w Chicago. Całe Illinois traci mieszkańców, więcej firm opuszcza stan niż się do niego przenosi. Illinois traci miliardy dochodu podlegającego opodatkowaniu. W ten sposób cały stan pogrąża się w niebezpiecznej spirali” – kontynuował Wilson. Izba Handlowa Florydy twierdzi, że kampanie mają na celu wykazanie, iż progresywna polityka podatkowa i gospodarcza zachęca zamożnych biznesmanów, przedsiębiorstwa i rodziny do przenoszenia się na Florydę. „Wszystko, co robimy, opiera się na wynikach, a my kierujemy się danymi” – powiedział Mark Wilson, zapytany, dlaczego Chicago jest kolejnym celem kampanii. „Nowy Jork zasłużył na pierwsze miejsce, a jeśli spojrzeć na dane, Illinois zajmuje drugie miejsce. W tym samym okresie populacja Florydy wzrosła o około 1,9 miliona mieszkańców, podczas gdy Illinois straciło od 75 nawet do 100 tysięcy mieszkańców. Jeśli przyjrzymy się dochodom podlegającym opodatkowaniu, które przeniosły się z Illinois na Florydę, to z Illinois wypłynęło ponad 2 miliardy dolarów, które trafiły na Florydę” – argumentował Wilson. Wskazał również na głośne odejścia korporacji z Chicago – w szczególności na przeniesienie przez miliardera Kena Griffina giganta funduszy hedgingowych Citadel do Miami – jako dowód na swoją tezę, że przestępczość i obciążenia podatkowe mogą wypędzać pracodawców z Illinois. „Kampania nie jest skierowana wyłącznie do funduszy hedgingowych i miliarderów” – zaznaczył Mark Wilson i dodał, że Izba Handlowa Florydy aktywnie zabiega o wsparcie ze strony sektorów zaawansowanej produkcji, lotnictwa oraz start-upów technologicznych w Illinois. „Zaawansowany przemysł wytwórczy, na przykład, jest jednym z naszych głównych priorytetów na Florydzie. Jesteśmy jednym z niewielu stanów, które mają dyrektora ds. przemysłu wytwórczego” — wyjaśnił Wilson. „Floryda jest obecnie stanem numer jeden w kraju pod względem liczby nowo powstających firm. Dlatego gdy ludzie w Illinois wpadają na dobre pomysły, które są następnie niweczone przez politykę ich rządu stanowego, chcemy, aby wiedzieli, iż są w stanie Sunshine, więcej niż mile widziani” – zapewnił Wilson. Powiedział także, że początkowa kampania na nowojorskim Times Square podniosła ogólną wartość mediów zarobionych przez Izbę do ponad 100 milionów dolarów. Chociaż odmówił ujawnienia, ile Izba wydaje na billboardy, stwierdził: „Aby robić to, co robi Izba Handlowa Florydy, potrzeba milionów dolarów rocznie”. Chociaż billboardy w Chicago będą widoczne wzdłuż autostrady I-55 tylko przez tydzień, Wilson powiedział, że kampania organizacji „Free Enterprise Florida” będzie kontynuowana, a jej zasięg może zostać rozszerzony na kolejne stany. „Naszym celem jest w tym wszystkim zwrócenie uwagi mieszkańcom tych stanów. Chcemy, by Ameryka odniosła zwycięstwo. A jeśli chcesz zobaczyć, jak może wyglądać przyszłość Ameryki, wystarczy spojrzeć na to, co osiągnęła Floryda” – podkreślił Wilson.

PARTNERZY