Jarosław Kaczyński przed sejmową komisją śledczą do spraw wyborów korespondencyjnych

24 maja 2024

Prezes PiS Jarosław Kaczyński przed sejmową komisją śledczą do spraw wyborów korespondencyjnych. To ostatni świadek, który ma zeznawać przed tym gremium. Następnie komisja przygotuje raport i zawiadomienia do prokuratury.

Pełną winę za niedoprowadzenie do wyborów korespondencyjnych w 2020 roku ponosi PO i przedstawiciele rządzącej obecnie koalicji – uważa Jarosław Kaczyński. Polityk chciał wcześniej skorzystać ze swobodnej wypowiedzi, jednak nie zgodził się na to przewodniczący komisji Dariusz Joński, a następnie – w głosowaniu komisja. Decyzja premiera o organizacji wyborów korespondencyjnych była oparta o obowiązujące prawo – mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński. Polityk zeznaje na sejmowej komisji śledczej badającą organizację niedoszłego głosowania kopertowego z 2020 roku. Prezes PiS mówił, że decyzja o takim trybie wyborów została podjęta w czasie zagrożenia dla życia i zdrowia obywateli. Jak dodał, w pewnym momencie dotarło do niego, że w kilku krajach przeprowadzono wybory korespondencyjne i sam wówczas doszedł do wniosku, że wybory korespondencyjne to dobre rozwiązanie dla Polski. Jarosław Kaczyński powiedział, że po analizie dokumentów w tej sprawie – uważa, że w sprawie organizacji dochowano należytej staranności. Prezes PiS zeznał, że o organizacji wyborów nie rozmawiał z ówczesną marszałek Sejmu Elżbietę Witek.

PARTNERZY