Wicepremier Jarosław Kaczyński chce, by program Prawa i Sprawiedliwości na nadchodzące wybory był skonsultowany ze wszystkimi Polakami. Prezes PiS podczas spotkania z mieszkańcami Woli Rzędzińskiej w Małopolsce zapowiedział, że program ten niedługo będzie ogłoszony. „Chcemy usłyszeć od obywateli, co jest potrzebne, czego chcą. I nie chodzi tu tylko o sprawy wielkie, lecz także o te mniejsze, które są problemem danej okolicy” – mówił.
Jarosław Kaczyński podkreślił także, że Prawo i Sprawiedliwość spełnia wyborcze obietnice. Przypomniał, że ogromna większość planów zapowiadanych przez jego ugrupowanie została zrealizowana. Chodzi między innymi o program 500+ i jego podniesienie do 800 złotych oraz o wzrost płac, w tym minimalnego wynagrodzenia. Wicepremier ocenił, że zbliżające się wybory parlamentarne będą najważniejsze od wyborów w 1989 roku – głosowania, które zakończyło istnienie PRL. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego prawdziwą komuną nie jest obecnie lewica, a Platforma Obywatelska. „Musimy obronić w tej chwili Polskę i wierzę, że zrobimy to z państwa pomocą” – mówił. Prezes PiS na pikniku zapowiedział „twardą” obronę polskiego rolnictwa. Jarosław Kaczyński nawiązał do problemów producentów malin, którzy tracą finansowo m.in. przez zwiększający się napływ owoców z Ukrainy. „Nie dopuścimy do tego, żeby polskie rolnictwo upadało, ani do gry cwaniaków z obniżaniem cen” – zapewnił wicepremier. W środę w Warszawie odbędzie się spotkanie ministrów rolnictwa Polski, Bułgarii, Rumunii, Słowacji, Węgier i Mołdawii. Jego tematem będzie sytuacja na rynkach rolnych wynikająca z agresji Rosji na Ukrainę. Na rozmowy w Warszawie został również zaproszony minister polityki rolnej i żywności Ukrainy. Zdaniem wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego obowiązkiem władz jest bronić interesu swojego narodu. Polityk podkreślił, że dbałością o polski interes Prawo i Sprawiedliwość różni się od opozycji. „To jest wybór w tym głosowaniu, które odbędzie się prawdopodobnie w połowie października, kto jest za Warszawą, a kto za Berlinem” – mówił Jarosław Kaczyński. Dodał, że interes Polski jest ważniejszy także w kontaktach z Ukrainą. Chodzi między innymi o zakaz importu zboża. Wicepremier Jarosław Kaczyński powiedział, że stanowisko Prawa i Sprawiedliwości w sprawie imigrantów jest jednoznaczne, ale ugrupowanie potrzebuje wsparcia Polaków. Szef PiS wyjaśnił, że dlatego referendum w tej sprawie jest niezbędne. „Wsparcie narodu pozwoli zabezpieczyć się przed niespodziankami” – podkreślił.





