Federalna Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) dołączyła do dochodzenia w sprawie incydentu na autostradzie Eisenhower w rejonie Chicago. Zginęła jedna osoba.
W czwartek rano na autostradzie znaleziono samochód SUV z powybijanymi szybami. Pojazd znajdował się w pobliżu ulicy Mannheim. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy policji stanowej Illinois, którzy następnie wezwali wsparcie: najpierw jednostkę ds. materiałów wybuchowych i podpaleń powiatu Cook (Cook County Bomb and Arson Squad), a później FBI oraz ATF. Do śledztwa dołączyła również DEA. Na autostradzie wstrzymano ruch, który przywrócono dopiero o 7 wieczorem. Śledczy rozstawili biały namiot wokół SUV, kontynuując poszukiwania dowodów w związku z tym niespotykanym zdarzeniem. Biuro koronera powiatu Cook potwierdziło zgon jednej osoby. Nie podano jedna przyczyn śmierci ani tożsamości ofiary.





