Rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt ustąpi ze stanowiska z końcem sierpnia – poinformował w mediach społecznościowych Donald Trump. „Wszystko po to, aby móc poświęcić więcej czasu swoim wspaniałym, małym dzieciom i rodzinie” – napisał amerykański prezydent.
Komunikat ten pojawił się niespełna miesiąc po tym, jak Karoline Leavitt poprowadziła swój pierwszy briefing po powrocie z urlopu macierzyńskiego. W maju urodziła drugie dziecko. Uznawana była za jedną z najbliższych, zaufanych osób Donalda Trumpa. We wpisie w mediach społecznościowych prezydent stwierdził, że w pełni rozumie i szanuje jej decyzję. Dodał, że Leavitt pozostanie jedną z jego „najważniejszych zewnętrznych doradczyń oraz „wpływowym głosem w Partii Republikańskiej przed wyborami środka kadencji. Określając ją mianem „jednej z najlepszych rzeczniczek prasowych Białego Domu w historii tego urzędu, Donald Trump podziękował Leavitt za „świetnie wykonaną pracę. Została najmłodszą w historii rzeczniczką prasową Białego Domu, obejmując to stanowisko w zeszłym roku w wieku 27 lat. Zanim objęła funkcję rzeczniczki, Karoline Leavitt była rzeczniczką Trumpa podczas kampanii prezydenckiej w 2024 roku oraz w okresie przekazywania władzy. Pracowała również w pierwszej administracji Trumpa oraz dla republikańskiej kongresmenki Elise Stefanik.





