Kongresman z Illinois: Pam Bondi była prawdopodobnie najgorszym prokuratorem generalnym w historii USA

3 kwietnia 2026

Politycy z Illinois komentują odwołanie przez prezydenta Donalda Trumpa prokurator generalnej Pam Bondi. Stanowisko straciła w czwartek.

Nieoficjalnie mówi się, że Trump ma już dość tego, iż budząca kontrowersje szefowa departamentu sprawiedliwości USA (DOJ) nieustannie pozostaje w defensywie, stawiając tym samym administrację Białego Domu w niekorzystnym świetle. Bondi odpierała nieustanne ataki, w których zarzucano jej tuszowanie sprawy Epsteina, koncentrowanie się na ochronie prezydenta oraz obsesyjne dążenie do ukarania jego wrogów. „Jest pani jedną z najgorszych prokuratorów generalnych w naszej historii. Uczyniła pani z departamentu sprawiedliwości broń wymierzoną w imigrantów, rodziny i w każdego, kogo Trump uznał za wroga” – powiedział niemal demokratyczny kongresmen z Chicago, Chuy García, przypuszczając ostry atak na prokurator generalną Bondi, podczas niedawnego przesłuchania na Kapitolu. Jednak nawet atak Garcii nie był tak brutalny i krwawy jak sceny rozgrywające się na ulicach Chicago przez wiele tygodni jesienią 2025 roku w trakcie operacji Midway Blitz, podczas której Bondi stała się symbolem porażek ICE oraz federalnych spraw karnych w Chicago, które ostatecznie trzeba było umorzyć. „Powiedziałem, że moim zdaniem Pam Bondi była prawdopodobnie najgorszym prokuratorem generalnym w historii naszego kraju – osobą naruszającą Konstytucję, dopuszczającą łamania zasad praworządności i tuszującą wiele przestępstw popełnionych przez obecną administrację” – oświadczył w czwartek Garcia. W piątek do przedstawicieli DOJ wysłany zostanie list – podpisany przez czternastu byłych prokuratorów federalnych z Chicago oraz czołowych prokuratorów szczebla federalnego – wyrażający zaniepokojenie kierunkiem, jaki pod rządami Trumpa obrał departament sprawiedliwości. Senator z Illinois, Dick Durbin, wydał następujące oświadczenie: „Dziedzictwem Pam Bondi będzie przekształcenie w broń wiodącej na świecie agencji ścigania, wykorzystanej dla osobistych korzyści Donalda Trumpa, lecz, jak widać, nawet ona nie posunęła się wystarczająco daleko, by go zadowolić. Donald Trump pragnie bezwzględnie lojalnego człowieka, który tuszowałby jego przestępstwa, ścigał jego domniemanych wrogów i wykonywał jego polecenia, nawet jeśli oznaczałoby to narażanie bezpieczeństwa Amerykanów i łamanie Konstytucji”. Demokratyczny senator dodał: „Nadszedł czas, by wszyscy Amerykanie, w tym moi republikańscy koledzy zażądali od tego prezydenta, by położył kres tej farsie i mianował prokuratora generalnego, którego lojalność skierowana będzie ku amerykańskiemu społeczeństwu oraz rządom prawa”. Z informacji podanych w czwartek wynika, że dotychczasowy zastępca prokuratora generalnego Todd Blanche a zarazem były osobisty prawnik prezydenta, będzie pełnił obowiązki prokuratora generalnego po odwołaniu Bondi.

PARTNERZY