Kontroler stanowa Illinois Susana Mendoza nie pochwala planu burmistrza Chicago opodatkowania dużych korporacji. Tzw. podatek od głowy mieliby płacić właściciele firm zatrudniający ponad 500 pracowników. Opłatą byłoby objętych ponad 170 firm. Mendoza przypomniała, że Illinois straciło miliony dolarów podatku po tym jak biznesmen Ken Griffin i jego 900 pracowników Citadel przeniosło się z Chicago do Miami. W poście w mediach społecznościowych Mendoza stwierdziła, że fatalna polityka fiskalna, taka jak propozycja podatku od głowy burmistrza Brandona Johnsona, spowoduje likwidacje miejsc pracy i przyczyni się do wzrostu bezrobocia a także podatków od nieruchomości.





