Londyn: Protesty przeciw prezydentowi USA

17 września 2025

Tysiące ludzi zebrało się w centralnym Londynie na proteście przeciwko Donaldowi Trumpowi. Amerykański prezydent jest w Królestwie z dwudniową wizytą.

„Donald Trump musi odejść, Nie dla rasizmu, Nie dla Trumpa, stop faszyzmowi” – to kilka haseł z transparentów. Dużo było też flag palestyńskich.A także balonów przedstawiających prezydenta jako wielkie dziecko w pieluszce. To nawiązanie do ogromnego balonu, jaki pojawił się nad Londynem podczas poprzedniej wizyty prezydenta USA. „Chyba cały świat rozumie, że Trump jest w kieszeni Putina. Putin coś na niego ma” – przekonywał reportera Polskiego Radia jeden z demonstrantów.W rękach trzymał transparent porównujący prezydenta Rosji do Hitlera. „Jego zachowanie wobec kobiet, wobec czarnoskórych jest odrażające. To naprawdę okropny człowiek. A wizyta? Uważam, że trzeba szanować urząd prezydenta. Ja sprzeciwiam się tylko temu konkretnemu człowiekowi” – zastrzegała kolejna uczestniczka protestu. Niektórzy z protestujących zarzucali współudział w ludobójstwie – zarówno prezydentowi Trumpowi, jak i premierowi Królestwa, Keirowi Starmerowi.Jedna z grupek wznosiła okrzyki domagając się intifady – zbrojnego powstania. A druga strona? Jennifer Ewing, konserwatywna Amerykanka z organizacji Republicans Overseas ocenia, że demonstranci zamiast rozmawiać z ludźmi o innych poglądach zamknęli się w bańce, „Tymczasem najlepszy komplement to: bardzo się z tobą nie zgadzam, ale widzę, że argumentujesz spójnie i racjonalnie” – przekonywała rozmówczyni Polskiego Radia. Jutro – część polityczna wizyty prezydenta Trumpa, w tym rozmowa z premierem Starmerem

PARTNERZY