Przeciąganie kiepskiego serialu – tak Mateusz Morawiecki ocenił decyzję komitetu politycznego PiS. Na posiedzeniu nie usunięto z partii członków stowarzyszenia Rozwój Plus, a jedynie zatwierdzono listę posłów, którzy nie złożyli wymaganej przez kierownictwo deklaracji lub zrobili to w niewłaściwej formie.
Były premier rządu PiS skomentował sprawę przed spotkaniem z grupą polityków, która miała wraz z nim zostać wyrzucona z Prawa i Sprawiedliwości. W miniony piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że ponad 30 posłów Prawa i Sprawiedliwości zrezygnowało z członkostwa w partii. Według jego wypowiedzi dziś komitet polityczny ugrupowania miał tylko potwierdzić ich decyzję. Po posiedzeniu gremium okazało się, że Mateusz Morawiecki i jego zwolennicy jeszcze przez jakiś czas – przynajmniej formalnie – pozostaną w partii. Każdy przypadek ma indywidualnie rozpatrzyć rzecznik dyscypliny partyjnej. Według zapowiedzi rzecznika PiS Rafała Bochenka potrwa to kilkanaście dni.





