Mateusz Morawiecki po wnioskach NIK ws. COVID: Biorę odpowiedzialność na siebie

3 kwietnia 2024

Były premier Mateusz Morawiecki zadeklarował, że bierze całą odpowiedzialność za zakup środków ochrony indywidualnej przeciw pandemii COVID-19. W ten sposób odniósł się do planowanych przez Najwyższą Izbę Kontroli zawiadomień do prokuratury.

Mają być skierowane wobec osób, które brały bezpośredni udział w procesie zakupu tych środków. Mateusz Morawiecki mówi, że działania, które podejmował w tej sprawie, były podyktowane troską o zdrowie i życie Polaków. Przypomniał, że po wybuchu pandemii światowa gospodarka wyhamowała, przez co pojawiły się problemy z dostępem do takich produktów jak maseczki, respiratory czy inne produkty medyczne przeciwdziałające COVID-19. „Prosiłem, aby każdy, kto tylko może, kupował, gdzie tylko może to, co ratuje życie Polaków” – oświadczył. Mateusz Morawiecki wnioski w tej sprawie do prokuratury określił jako „haniebne”. Wyraził nadzieję, że jeśli zostaną złożone, to śledczy spojrzą na cały kontekst „tej tragedii COVID-19, która wtedy się rozgrywała”. „Jeśli nawet nie będzie w stanie i skieruje to do sądu, to sąd będzie miał na tyle zdrowego rozsądku i uczciwości, że popatrzy na to, co się wtedy działo na całym świecie, w Europie i w Polsce” – tłumaczył były premier. Dodał, że jeżeli prokuratura i sąd nie uznają tych argumentów, to pozostanie dumny z błyskawicznej reakcji rządu w sprawie zakupu środków ochronnych. Kilka tygodni temu NIK przedstawiła wyniki kontroli dotyczącej zakupu środków ochrony indywidualnej w związku z przeciwdziałaniem COVID-19. Wynika z nich, że w latach 2020-2021 Kancelaria Premiera niegospodarnie wydała blisko 200 mln złotych.

PARTNERZY