Premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że Polska i Polacy byli przeszkodą i barierą dla Holocaustu, a nie jego współwinnymi. Szef rządu odniósł się w ten sposób do opinii przedstawionych wczoraj programie „Kropka nad i” w TVN24. „Padły skandaliczne słowa, które nie mają nic wspólnego z rzetelną wiedzą historyczną.
Jako premier, historyk, a przede wszystkim Polak czuję się zobowiązany, żeby odnieść się do tez sformułowanych na antenie” – napisał Mateusz Morawiecki na Twitterze. W swoim wpisie premier podkreślił, że to, iż Holocaust miał miejsce na terytorium Polski, było gorzkim paradoksem historii dla kraju, który przyjmował europejskich Żydów w czasach najgorszych średniowiecznych i nowożytnych pogromów. Zdaniem szefa rządu skandaliczne opinie i fakty oraz antypolska narracja w niektórych mediach to wynik wieloletnich zaniedbań również państwa polskiego. „W PRL, który znany był ze swojego narzuconego odgórnie, komunistycznego antysemityzmu, a później w Polsce po 1989 roku, temat pomocy Polaków dla Żydów był zaniedbany i zbyt mało eksponowany. Wykorzystywały to inne państwa do szerzenia swojej, niekorzystnej dla Polski, narracji oraz rozpowszechniania zafałszowanej polityki historycznej. Efektami są takie pseudohistoryczne wypowiedzi, jakie mogliśmy wczoraj usłyszeć na antenie TVN24” – zaznaczył Mateusz Morawiecki we wpisie. Dalej premier wymienia, że Sprawiedliwi wśród Narodów świata to prawie 28 tysięcy osób z 51 krajów, a wśród nich najwięcej to Polacy – ponad siedem tysięcy. Szef rządu podkreślił, że szacuje się, iż liczba ta powinna być znacznie większa. Według niektórych ustaleń poza gettem ukrywało się w Warszawie około 28 tysięcy Żydów, a pomagało im – w samej tylko Warszawie, ryzykując życiem – 70 do 90 tysięcy Polaków. Z tej grupy przeżyło około jedenastu i pół tysiąca Żydów. „Proszę pomnożyć teraz tę liczbę w proporcji do Polaków żyjących poza Warszawą. I proszę za każdym razem pamiętać, że za pomoc dla Żydów Niemcy mordowali całe rodziny i palili całe wioski” – napisał Mateusz Morawiecki. Premier dodał, że walczymy o dobre imię Polski na świecie, ale to wymaga to czasu i inwestycji. „Na szczęście istnieją już programy takie, jak »Zawołani po imieniu« w Instytucie Pileckiego, które rzetelnie dokumentują oraz zbierają świadectwa naocznych świadków i dokumenty” – podkreślił. Mateusz Morawiecki zaapelował, że musimy Bronić Pamięci Polaków i Żydów – naszych przodków i współobywateli. „Naród, który nic nie wie o własnej przeszłości, nie jest dumny z osiągnieć przodków, pozwala szargać ich Pamięć – nie ma przyszłości” – zaznaczył.





