Sąd nie zgodził się na przedprocesowe zwolnienie mężczyzny, oskarżonego o postrzelenie dwóch chicagowskich policjantów, w tym jednego śmiertelnie. 26-letni Alphanso Talley stawił się w czwartek w sądzie.
Na sali obecni byli członkowie jego rodziny, a także wdowa po policjancie, 38-letnim Johnie Bartholomewie, którego Talley zastrzelił. Prokuratorzy poinformowali, że Talley był przebiegły i udało mu się ukryć przy sobie pistolet kalibru 10 mm. Z akt sądowych wynika, że 26-latek miał nakaz aresztowania wydany za kradzież samochodu i napad z bronią w ręku przed sobotnią strzelaniną w Swedish Hospital. Policjanci zabrali go do tego szpitala, bo twierdził, że połknął pięć torebek narkotyków i miał trudności z oddychaniem. Według prokuratury mężczyzna kłamał. W czwartek wieczorem policja w Chicago poinformowała o przesłuchaniu drugiej osoby podejrzanej o napad, który miał miejsce przed sobotnią śmiertelną strzelaniną w szpitalu. Funkcjonariusz Bartholomew i jego partner aresztowali Talleya po zgłoszonym napadzie z bronią w ręku w sklepie Family Dollar. Funkcjonariusze przewieźli go do Swedish Hospital na obserwację. Jak podają prokuratorzy, po przejściu kontroli bezpieczeństwa i przyjęciu na oddział, Talleyowi dano chwilę prywatności, aby mógł przebrać się w szpitalną koszulę, jedną rękę nadal miał przypiętą kajdankami do łóżka. Według prokuratury następnie, w asyście funkcjonariuszy oraz personelu szpitalnego, został odprowadzony do sali tomografii komputerowej. Nagrania z monitoringu zarejestrowały jednak, jak Talley wierci się, trzymając jedną rękę pod koszulą. Gdy tylko dotarli na miejsce, mężczyzna miał rzekomo wyciągnąć broń i na oczach personelu szpitalnego postrzelić obu funkcjonariuszy. 38-letni Bartholomew zmarł w wyniku odniesionych obrażeń, zaś jego 57-letni partner wciąż walczy o życie. Prokuratorzy twierdzą, że pracownicy ukrywali się w różnych częściach szpitala, podczas gdy Talley próbował zbiec, trzymając jednocześnie kilku członków personelu na muszce, aby ukraść ich identyfikatory i utorować sobie drogę ucieczki. W ubiegłym roku sędzia zwolnił tego siedmiokrotnie karanego przestępcę, poddając go dozorowi elektronicznemu w związku z jego wcześniejszymi przestępstwami. Warunki dozoru zostały jednak naruszone, gdy w marcu mężczyzna nie stawił się w sądzie, aby odpowiedzieć za te zarzuty. Od 2017 roku Talley usłyszał zarzuty popełnienia ponad pół tuzina przestępstw o charakterze zbrodni. Jego historia kryminalna sięga czasów dzieciństwa i obejmuje wcześniejsze zarzuty dotyczące napadów z bronią w ręku, kradzieży samochodów, porwań oraz napaści na funkcjonariuszy służby więziennej. Postrzelenie dwóch policjantów odnowiło dyskusję na temat efektywności Safe-T Act, która zniosła w Illinois kaucję gotówkową. Republikanie domagają się zmian w tej ustawie. Z kolei demokratyczny gubernator JB Pritzker skrytykował sędziego Johna Lyke’a, który przed strzelaniną z minionej soboty zwolnił Talley’a, poddając go dozorowi elektronicznemu. „Widzieliście, że sędzia chce obarczyć winą wszystkich innych, lecz sprawa leżała bezpośrednio w jego gestii” – powiedział gubernator. „Sędzia mógł podjąć decyzję o zatrzymaniu tego mężczyzny w więzieniu, ale tego nie zrobił” – zaznaczył Pritzker.





