Sąd Najwyższy zgodził się na pozwanie przez mężczyznę dużej firmy logistycznej po tym, jak stracił część nogi w wypadku z udziałem ciężarówki. Decyzja ta może doprowadzić do fali podobnych pozwów w branży transportowej.
Sąd jednogłośnie orzekł na korzyść Shawna Montgomery’ego, którego zaparkowany pojazd w 2017 roku został uderzony na autostradzie w Illinois przez pędzącą ciężarówkę. Montgomery utrzymuje, że firma C.H. Robinson – największy w kraju broker ładunków – powinna ponieść odpowiedzialność za swoją rolę w dopuszczeniu tego kierowcy do ruchu, pomimo istnienia „poważnych sygnałów ostrzegawczych”. Roszczenie to zostało poparte przez ponad dwadzieścia amerykańskich stanów, które stwierdziły, że sprawa ta przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa w branży transportowej, czyli w sektorze, który każdego roku przewozi miliardy ton towarów na dystansie miliardów mil. Po drugiej stronie stanęły administracja Donalda Trumpa oraz firmy takie jak Amazon, przedstawiając argumenty przeciwko obarczaniu przedsiębiorstw logistycznych odpowiedzialnością prawną w oparciu o „mozaikę” przepisów stanowych. Prawnicy reprezentujący Montgomery’ego wskazują, że kilka miesięcy wcześniej kierowca ciężarówki, który doprowadził do wypadku dostał mandat za nieostrożną jazdę w związku z innym wypadkiem, a firma transportowa, dla której pracował, uczestniczyła w co najmniej trzech kolizjach w ciągu zaledwie pięciu miesięcy. W pozwie stwierdzono, że firma C.H. Robinson powinna współdzielić odpowiedzialność, ponieważ zatrudniła wspomnianego kierowcę pomimo problemów. Firma argumentowała, że w kwestii licencjonowania przewoźników polega na rządzie federalnym, a fakt podlegania regulacjom federalnym oznacza, iż nie może być pozywana na mocy prawa stanowego. Spółka C.H. Robinson z siedzibą w Eden Prairie w Minnesocie doprowadziła do oddalenia pozwu – co zostało podtrzymane w orzeczeniu przez sąd apelacyjny w Chicago – lecz Montgomery odwołał się do Sądu Najwyższego. Skutecznie dowodził, że choć prawo federalne zazwyczaj ma pierwszeństwo przed prawem stanowym, inne sądy uznały wyjątek w przypadku kwestii dotyczących bezpieczeństwa.





