Michał Szczerba o sprawie drukarni banerów wyborczych polityków PiS w garażu

31 maja 2024

Ta sprawa może mieć dotkliwe konsekwencja dla Prawa i Sprawiedliwości – tak poseł Michał Szczerba z PO skomentował doniesienia Onetu o tym, że banery wyborcze polityków PiS były drukowane w garażu. Jak ustalili dziennikarze Onetu, plakaty Marcina Romanowskiego, Jana Kanthaka i Daniela Obajtka drukowano w garażu w Aleksandrowie w województwie lubelskim, a proceder nadzorowali między innymi urzędniczka z Ministerstwa Sprawiedliwości oraz asystent Sądu Okręgowego w Krakowie.

Prokuratura podejrzewa, że mogło dojść do nielegalnego wspierania komitetu wyborczego, z pominięciem oficjalnych źródeł finansowania. Zdaniem Michała Szczerby jeśli to zostanie potwierdzone, subwencja dla PiS powinna być zablokowana. „Sprawozdanie partii Prawo i Sprawiedliwość powinno być natychmiast wstrzymane, a subwencja, którą mieliby uzyskać, powinna być zablokowana. Każda forma agitacji wyborczej poza funduszem wyborczym to złamanie prawa. Najgorsze jest to, że robili to ludzie, którzy byli bardzo blisko ministra sprawiedliwości i robili to prawdopodobnie z użyciem środków, które były przeznaczone dla ofiar przestępstw, a nie dla polityków” – stwierdził. Pytany o sprawę Waldemar Buda z Prawa i Sprawiedliwości powiedział, że nie ma na ten temat żadnej wiedzy. Jak informuje Onet, w październiku 2023 roku policja przeszukała garaż położony w Aleksandrowie. Sprawa wyszła na jaw, ponieważ ówczesna posłanka PiS Beata Strzałka powiadomiła organy ścigania o kradzieży jej materiałów wyborczych. W maju bieżącego roku policja ujawniła, że w tym samym miejscu drukowane są materiały wyborcze kandydatów PiS do europarlamentu – Jana Kanthaka i Daniela Obajtka. Jak informuje Onet, w najbliższych dniach prokuratura zamierza skierować do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetów Marcinowi Romanowskiemu i Dariuszowi Mateckiemu.

PARTNERZY