W czwartek, mimo sprzeciwu ze strony mieszkańców, rada powiatu Will w Illinois przegłosowała przedłużenie umów umożliwiających paru miasteczkom w tym Mokena Frankfort, Naperville i Wilmington na wykorzystanie terenów należących do powiatu pod instalację kamer systemu Flock.
W tym samym czasie w innych miejscowościach, w tym w Joliet, toczą się postępowania wyjaśniające dotyczące funkcjonariuszy policji oskarżonych o wykorzystywanie kamer Flock do celów prywatnych. W przyszłym tygodniu, podczas posiedzenia rady miasta, władze Rolling Meadows omówią kwestię dalszego funkcjonowania systemu Flock w tej społeczności. Wiele władz innych miasteczek i powiatów w USA rezygnuje ze współpracy z firmą Flock Safety i korzystania z jej systemów odczytu tablic rejestracyjnych w związku z obawami o naruszenie prywatności i ryzyko nadużyć ze strony policji. Jednak w rejonie Chicago te obawy nie są wystarczającej by zrezygnować z kontrowersyjnych kamer Flock. Policja twierdzi, że kamery pomagają w rozwiązywaniu przestępstw, jednak organizacje broniące swobód obywatelskich i prywatności ostrzegają przed masową inwigilacją oraz nadużyciami funkcjonariuszy. Niektórzy krytycy posuwają się nawet do aktów wandalizmu wymierzonych w te urządzenia. W zeszłym miesiącu mężczyzna oskarżony o uszkodzenie kilku kamer w Lisle podkreślił, jak ważne jest nagłośnienie kwestii, którą on i inni uważają za istotny problem: naruszania prywatności. Z kolei w lipcu były szef policji w Holiday Hills, William Copp, usłyszał zarzut nadużycia uprawnień służbowych w związku z przeprowadzeniem w czasie, gdy pracował jako funkcjonariusz na część etatu w Prairie Grove blisko 250 nieuprawnionych wyszukiwań w systemie Flock. W tym tygodniu w Kenosha w Wisconsin zarzuty postawiono byłemu już zastępcy szeryfa. Oskarżono go o wykorzystywanie kamer systemu Flock do śledzenia innej zastępczyni szeryfa, z którą był w związku. W ubiegłym tygodniu Garrett Langley, prezes firmy Flock Safety, przeprosił za przypadki niewłaściwego wykorzystania danych przez funkcjonariuszy organów ścigania, a firma zapowiedziała wprowadzenie do tej technologii nowych zabezpieczeń. W miniony weekend na terenie Rolling Meadows rozmieszczono około 80 żółtych tablic z napisem „Twój samorząd cię szpieguje” a akcję zorganizował przedstawiciel oddolnego ruchu dążącego do zerwania przez miasto umowy z firmą Flock. Władze miasta poinformowały, że usunęły i zwróciły 57 tablic umieszczonych w miejscach publicznych, w których ich ustawianie jest niedozwolone.





