Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa powiedziała, że w tym roku możemy być spokojni jeżeli chodzi o dostawy węgla. Stwierdziła, że ze względu na łagodną zimę jest jeszcze dużo zapasów węgla z ubiegłego roku. „Te zapasy są zarówno w spółkach, jak i na składach. Ustabilizowała się cena, ale pojawiło się sporo prywatnych importerów, którzy zaopatrują rynek – oczywiście z kierunków innych niż rosyjski, bo on już jest zamknięty na zawsze” – stwierdziła. Anna Moskwa dodała, że spore zapasy mają też elektrownie i ciepłownie. Szefowa resortu klimatu i środowiska mówiła między innymi o monitorowaniu sytuacji na rynku energii. „Przyglądamy się tym uwarunkowaniom. Zawsze tym czynnikiem, który ma wpływ i będzie miał jest wojna. Tak długo jak będzie ona trwała te ceny na giełdach będą wysokie. Przygotowujemy pakiet rozwiązań na kolejny rok, natomiast teraz jest jeszcze za wcześnie, aby prognozować. Na pewno będziemy zabezpieczać odbiorców przed podwyżkami, przed wzrostami, jeżeli chodzi o energię, o gaz” – powiedziała.





