Minister Radosław Sikorski zdecydował o zakończeniu misji przez ponad 50 ambasadorów

13 marca 2024

Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski podjął decyzję o zakończeniu misji przez ponad 50 ambasadorów. Ponadto szef polskiej dyplomacji zdecydował o wycofaniu kilkunastu kandydatur zgłoszonych do akceptacji przez poprzednie kierownictwo resortu.

Rzecznik prasowy MSZ Paweł Wroński powiedział że ministerstwo przy podjęciu decyzji kierowało się głównie przesłankami merytorycznymi, tak aby w miejsce odwołanych ambasadorów przyszły osoby z większymi i lepszymi kompetencjami. „Które mają większe zaufanie ze strony ministerstwa, ponieważ to polski rząd realizuje politykę zagraniczną zgodnie z Konstytucją RP” – wskazał Paweł Wroński i dodał, że proces wymiany ambasadorów będzie spokojnie kontynuowany. „Tutaj nie chodzi o to żeby dokonać jakiś spektakularnych gestów, które mają w jakikolwiek sposób być wykorzystywane politycznie. To są ludzie, którzy pracują na rzecz Polski i muszą pozałatwiać swoje bieżące sprawy, niektórzy mają uczące się dzieci i tak dalej. To nie jest decyzja, która będzie skutkowała z dnia na dzień” – powiedział rzecznik polskiego MSZ. Paweł Wroński podkreślił, że wymiana ambasadorów w żaden sposób nie ma wpływu na bieżące załatwianie spraw przez polskich obywateli w placówkach dyplomatycznych. „Przede wszystkim te sprawy odbywają się na poziome konsularnym. Tutaj służba konsularna jest wyłącznie służbą zawodową i sprawy, z którymi zwracają się do naszych placówek obywatele, w żaden sposób nie ucierpią” – mówił rzecznik. Jak przekazał resort w komunikacie, proponowane zmiany zostały przedstawione w ramach Konwentu Służby Zagranicznej, a po ich akceptacji przez premiera, zostały uruchomione procedury odwoławcze. Dodał, że Konstytucja nakazuje rządowi współpracę z prezydentem w polityce zagranicznej. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział na antenie radia RMF FM, że odwołania ambasadorów po zmianie rządu to rzecz rutynowa. Jednocześnie stwierdził że pozostaje w dialogu z prezydentem. Szef MSZ podkreślił, że to początek długotrwałej procedury. Jak zaznaczył, odwołanie ambasadora i powołanie jego następcy zajmuje wiele czasu. Minister Sikorski powiedział też, że w przeszłości zdarzało się, że zamiast ambasadorów funkcję szefów placówek dyplomatycznych pełnili charge d’affaires. Premier Donald Tusk zapowiedział wczoraj, że zmiana ambasadorów będzie „masywna”. Do wiadomości publicznej nie podano jeszcze, kto zastąpi odwołanych ambasadorów, ale osoby te pracowały wcześniej w MSZ lub na placówkach zagranicznych. Ambasadorów powołuje i odwołuje jednak prezydent, dlatego prezydencka minister Małgorzata Paprocka powiedziała, że działania MSZ są „mocno na wyrost”. Zaapelowała też o podjęcie negocjacji w ramach Konwentu Służby Zagranicznej, ponieważ, jak wskazała, „to nie jest tak, że współpraca w rozumieniu konstytucyjnym jest wtedy, kiedy prezydent podpisuje wszelkie wnioski premiera”. Szef rządu stwierdził również, że do czasu „zmiany stanowiska prezydenta lub zmiany prezydenta będą dyplomaci w charakterze chargé d’affaires”. Ministerstwo Spraw Zagranicznych nazywa zmiany niezbędnymi i przekonuje, że posłużą lepszemu radzeniu sobie z wyzwaniami, stojącymi przed polską polityką zagraniczną.

PARTNERZY